Aleksandra Bębenek pierwsza, Adam Grabowski drugi podczas GPM w Nowym Dworze Maz.
Za nami III Grand Prix Mazowsza kadetów, skrzatów i żaków. Weekend, który pokazał, że charakter buduje się przy stole.
W sobotę w hali w Chotomowie do rywalizacji staneli kadeci. Zawodnicy zostawili na parkiecie serce i zdrowie. Najwyższe miejsce wywalczyła Hanna Oberda (5–8), a Magdalena Stańczak zakończyła zmagania na miejscach 9–12.
Niedziela w Nowym Dworze Mazowieckim to już prawdziwy festiwal emocji. Hala pękała w szwach i to nie tylko od liczby uczestników, ale przede wszystkim od napięcia przy każdym stole. Klub otrzymał zestaw piłeczek za najliczniejszą reprezentację.
Gratulacje dla Tymona za udany debiut – pierwszy start zapamiętuje się na długo, a takie wejście to dobry prognostyk. Fenomenalnie zaprezentowała się Aleksandra Bębenek, która ponownie triumfowała, wygrywając turniej bez straty meczu. Czwarte miejsce wywalczyła Joanna Siemińska, 7 Zuzanna Jaczyńska. Wśród chłopców 8 miejsce zajął Szymon Zaręba.
Część skrzatów podjęła wyzwanie gry w turnieju żaków. Poprzeczka była zawieszona wysoko, ale właśnie takie wyzwania hartują charakter. Adam Grabowski rozegrał piękne mecze jednak w finale musiał uznać wyższość przeciwnika – został wicemistrzem Mazowsza. Taki wynik smakuje jak dobrze wypracowany sukces. Najlepszy rezultat wśród żaczek uzyskała Zofia Siemińska – 5 miejsce.
Pełna relacja na stronie: https://www.mzts.pl/.../sukces-frekwencyjny-w-nowym.../
To był ciężki, ale niezwykle satysfakcjonujący weekend. Zmęczenie minie, doświadczenie zostaje. Od jutra wracamy do treningów – bogatsi o kolejne lekcje i pełni energii do dalszej pracy. Bo w sporcie, jak w życiu, najważniejsza jest systematyczność. A tej naszym zawodnikom nie brakuje.





